piątek, 14 października 2016

#89 Niezbędnik nauczyciela


Wszystkiego najlepszego dla Nauczycieli! :)
Jeden z nich dostanie dzisiaj swój niezbędnik!! Oczywiście decoupage'owy, przyozdobiony imbryczkiem z ciepłą herbatką, a w środku
kotkiem i niezbędnymi przydasiami.



Kotek jest wykonany moją ulubioną ostatnio metodą - embossingiem na gorąco :)


Na wszelki wypadek - gumka i temperówka
Na bolące gardło - pastylki do saania
Na hałas - koreczki do uszu
Na osłodę - wiadomo - słodycze :)
Na szczęście - totolotek
Na ból głowy - tabletki przeciwbólowe

I na koniec dodam, że różowy i szary to super połączenie! 
Pozdrawiam słonecznie!

czwartek, 6 października 2016

#88 Miętowe pudełko ślubne


Myślałam nad oryginalnym drobiazgiem na ślub Agaty i Michała, taki "zamiast kwiatów". Oczywiście od  razu padło na decoupage
(chociaż bez serwetki). Herbaciarkę przemalowałam na miętowo-biały, a do tego dodałam ramkę i pierwsze litery imion na środku wieczka - miało być podobnie jak na zaproszeniu ślubnym. Brokat zmieszałam z lakierem i przemalowałam ostatnią warstwę. A pod spodem nie mogło zabraknąć embossingowego serduszka :)
Pudełeczko może być na herbatę, albo na pamiątki ślubne.




Jeśli podoba Wam się miętowe pudełeczko zapraszam do obejrzenia innych prac ślubnych:

 

wtorek, 20 września 2016

#87 Kilka słów o lakierach

Cześć! Dzisiaj tak jak obiecałam, podzielę się moimi spostrzeżeniami na temat lakierów ochronnych. Czekam na Wasze spostrzeżenia w komentarzach, chętnie dowiem się, jakie Wy preferujecie lakiery - a trzeba przyznać, że to jest temat szeroki jak rzeka! Lakiery nie są wypisane w żadnej hierarchii. 



1. Lakier akrylowy Colorit - półmat

- bardzo rzadki, nieco trudniejszy do nałożenia, ponieważ leje się po pędzlu i po przedmiocie, który ozdabiam
- nie łączy się na pokrytej powierzchni, muszę uważać na łyse, nie pokryte lakierem "placki"
+ łatwo się szlifuje
- kupiłam go pierwszy i ostatni raz
+ po wyschnięciu satynowy pod palcami
~ cena nie za droga i nie za tania - 0,75 l za ok. 25 zł
+ dostępny w marketach budowlanych



2. Lakier akrylowy Flugger - półmat

+ jest łatwy w nałożeniu, ponieważ jest gęsty
+ wyrównuje się i łączy na płaskiej powierzchni
- nieco gorzej ze szlifowaniem - trzeba uważać, żeby nie przedobrzyć z warstwami
- przy kilku grubszych warstwach może odejść razem z farbą
+ przyjemny w zapachu i w dotyku (po wyschnięciu)
+ mój typ no. 1!
- drogi! za 0,75 l płacę ok. 33 zł
- dostępny w salonach Fluggera
+ szybko schnie


3. Lakier akrylowy Flugger - połysk

- jest raczej tylko do wykończenia na 1-2 warstw, ponieważ ścierany pęka
+ ma śliczny połysk
- przy aplikacji trzeba mocniej uważać (niż przy półmacie), aby roznieść go równomiernie
+ warto mieć w swoich zapasach w mniejszej objętości
~ schnie nieco dłużej, niż półmatowy


4. Peparat 3w1 Heritage Satin Modge Podge - podkład, klej i lakier

- nie ma co się oszukiwać, nie da się zrobić podkładu, lakieru i kleju w jednym preparacie
- jako lakier sprawdza się fatalnie - gęsty i grudkuje się
- przy nałożeniu warto używać wyłącznie nylonowego płaskiego pędzla, a i tak nie gwarantuje to, że nie pozostaną ślady po włosiu
+ jak dla mnie - to tylko klej
- za 250 ml zapłaciłam 22 zł - rozbój w biały dzień za taki bubel!


5. Lakier jachtowy 3V3

+ jak sam opis głosi - odporny na wodę, ścieranie i promienie UV
+ w sam raz do pokrywania prac ozdobionych spękaniami dwuskładniowymi - nie wypłukuje wypełnień w szczelinach
~ gęsty, lecz nie nakłada się łatwo
- przeokropnie śmierdzi!
- pozostawia niestety żółtą poświatę, nie nadaje się na białe powierzchnie
- schnie bardzo długo (nawet do 24 godzin)
- trzeba bardzo uważnie nakładać, nierówności niestety raczej nie wygładzimy
- po użyciu pędzle domywać w rozpuszczalinku
- jest bardzo drogi, 0,75 l - ok. 45 zł
+ dostępny prawie w każdym markecie budowlanym

poniedziałek, 12 września 2016

#86 Pudełko dla Majeczki


Myślałam, że wakacje skończą się razem z końcem mojego urlopu i wrócę tu już na stałe i będę pisać regularnie. Ale jak to bywa, pogoda wraca wraz z końcem urlopu, więc każdy weekend staram się wykorzystywać na maxa. Zresztą, ostatni rok, a konkretnie miesiące były bardzo intensywne, ale STOP! 
Przed Państwem pudełeczko z okazji narodzin małej Majeczki. Rękodzieło dla dzieci to jedna z moich ulubionych tematyk :)
Całość wykończyłam matowym lakierem, ozdobiłam drobnymi dekorami i czerwonym pearlpen'em. 




W następnym poście będę chciała podzielić się z Wami moimi przemyśleniami na temat lakierów wykańczających. A na razie pozdrawiam mocno moich czytelników! 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...