Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boże Narodzenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boże Narodzenie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 stycznia 2016

#57 Embossing na gorąco [tutorial]


Halo halo! Każdy podziwia prace wykańczane metodą embossing'u na gorąco, ale wydaje mi się, że jeszcze ona troszkę raczkuje. Ludzie za sprawą Internetu w miarę szybko załapali, co to decoupage (5 lat temu słowo to wywoływało na twarzach zdziwienie). Jednak gdy mówię "embossing", znowu pada pytanie: "cóż to takiego?". A ponieważ tutoriali nigdy za mało, postanowiłam stworzyć własny.

Zaczynamy!

Sama nazwa "embossing" nie wyczerpuje tematu, ponieważ istnieje embossing na zimno (czyli tzw. wytłaczanie wzorków na papierze)
i
embossing na gorąco (o którym dziś piszę).
Oto co potrzebujemy do embossingu na gorąco:


Tym razem nie będę stemplować, ale dla niewtajemniczonych fotka odpowiadająca na pytanie "a po co to szkiełko?"
 (tak! takie pytanie ktoś mi zadał). Przyklejamy na niego silikonowy/gumowy stempel, by równo nim odbić.


Postanowiłam ozdobić białym pudrem zawieszki choinkowe, które ukradłam mamie z choinki :)


Żeby puder "przykleił" się do drewienka, odciskam je w tuszu pigmentowym (na zdjęciu "bezbarwny" - daje delikatny biały kolor).


Po lewej surowa zawieszka, a po prawej bałwanek "wytytłany" w tuszu :)


Następnie posypujemy zawieszki pudrem. Zrobiłam to na kartce, żeby resztki ponownie przesypać do pojemniczka.  Wydawałoby się, że cena pudrów w stosunku do ich ilości jest zawrotna, ale tak na prawdę są one bardzo wydajne.


Włączamy nagrzwnicę i pod lekkim kątem w odległości ok. 20 cm nagrzewamy zawieszkę.


Nagrzewanie trwa bardzo szybko i sami zorientujecie się, kiedy skończyć. Uwaga! Nie przegrzejcie gorącym powietrzem Waszych pudrów.
Zbyt mocno roztopione mogą rozmazywać się lub ściekać. Ale tak na prawdę to jest bardzo proste. Widzicie już na zdjęciu, w którym miejscu roztopiłam puder?



A tutaj dla porównania wytuszowana gwiazdka i całkowicie wykończony bałwanek.


Po lewej gwiazdeczka posypana pudrem, po prawej utrwalona gorącym powietrzem.



Prawda, że proste? :)
Żeby nie powstawały grudki, takie jak na bałwanku, należy mocno otrzepać przedmiot z pudru. 

To jeszcze nie wszystko! Przede mną zabawa z kolorowymi tuszami i pudrami, na pewno je wypróbuję!

W następnym poście pokażę pracę, w której odbiłam stempel w farbie.

 Udanego embossingowania :)

wtorek, 29 grudnia 2015

#55 I po świętach!

Halo halo! Przed świętami na blogach wrzało od bombek, mikołajów, zawieszek, ramek i innych cudów na kiju. A teraz? Co się właściwie teraz stało? Poświąteczna cisza i gdzieniegdzie poświąteczne wyprzedaże. Ja też teraz odpoczywam, maluję sobie kilka "rzeczy" od tak,
dla przyjemności i co najważniejsze - bez pośpiechu! Obiecałam już ponad ROK temu, że zrobię męską skrzyneczką na preparaty do składania modeli i wreszcie się za to zabrałam :)

I tak sobie pomyślałam, że może by odetchnąć od tych serwetek, tego kleju i tak dalej i po prostu zrobić zwykły post o niczym.
A jak o niczym to oczywiście o PREZENTACH!
Pokażę Wam tylko wybrane, takie od rękodzielników albo z serii przydasie.



1. Nagrzewnica do embossingu oraz akcesoria ze sklepu My Decor


nagrzewnica, bezbarwny tusz


czarny i biały puder


stemple - literki


bloczek do mocowania stempli - o dziwo, z logiem Wycinanki


Bardzo długo zastanawiałam się, czy taka nagrzewnica jest mi w ogóle potrzebna, ale już wiem, że będę jej bardzo często używać, zwłaszcza do białych, delikatnych zdobień. Przejrzałam tysiąc sklepów internetowych i szukałam takich produktów, żeby po skompletowaniu zmieścić się w mikołajowym limicie. My Decor chyba nie jest zbyt popularny, wyszukałam go bodajże na 3 albo 4 stronie google. Nagrzewnice mają takie, jak wszędzie. Jeśli zastanawiacie się po co nagrzewnica skoro mamy w domu suszarkę do włosów, to od razu podpowiem że suszarka nie daje takiego gorąca, za to rozdmuchuje puder na wszystkie strony (chyba, że macie starą, przegrzaną suszarkę). Jeśli chodzi o pudry - są  bardzo wydajne. Rozczarowałam się jedynie literkami. Są bardzo malutkie i wiele stempelków poodpadało od drewnianych słupków. Od razu poodrywałam stemple i teraz będę je mocować na szklanym bloczku.

2. Nerka w polne kwiaty miodowa od Joanki


Fajna prawda? :) Jak to Asia napisała, nie czuje się ona projektantką, stylistą, czy artystką, ale rzemieślnikiem. I ja to potwierdzam! A nerka będzie w sam raz na spacery z psem po lesie :)

3. Mydełka od Creative Home


A ten prezent zrobiłam sobie sama! Wybrałam nagietkowe i o zapachu kiwi. Moje ręce od malowania ciągle są suche i szorstkie, a poza tym... od dawna obmyślam plan, jakby tu zrobić swoje mydełka. Już wiem, że nie jest to trudne, ani tak mocno czasochłonne jak w przypadku decoupage'u, ale na starcie potrzebowałabym przede wszystkim foremek i bazy glicerynowej. Może kiedyś się skuszę, a na razie wącham co chwilę prześliczne, duże mydła od Klaudii. Zajrzyjcie na jej bloga bo właśnie ogłosiła poświąteczną wyprzedaż!

Wracam do czytania książki i leniuchowania :) Udanego sylwestra!!

niedziela, 27 grudnia 2015

#54 Duża bombka z aniołkami


Czujecie dalej świąteczny klimat? Bo ja tak, ale nie tak do końca bardzo, tak w połowie bardzo - przez tą jesienną pogodę :) To już ostatnia bombeczka, a w zasadzie duża bombka z przepięknymi aniołkami! Czerwone kropeczki zrobiłam przy użyciu Pearl Pen'a - według mnie ten preparat jest lepszy od gęstego Color Gel'u. 



I tak sobie pomyślałam, że czas być postępowym i zrobić sobie znak wodny. Na początek taki o, zrobiony w 10 minut, kto by się spodziewał,
 że to takie proste :)

Bombeczkę również zgłaszam do konkursu u Zuzy:


Pozdrawiam i życzę spokojnej niedzieli :)

sobota, 19 grudnia 2015

#53 Zielony medalion



W ogóle nie spodziewałam się, że poprzednia bombka z sową zrobi tyle zamieszania! Jestem mile zaskoczona, że stara, znana wszystkim serwetka nadal cieszy się tak dużą sympatią :) 

Dzisiaj pokazuję kolejny medalion, teraz w wersji na zielono. Dwustronny - srebrne zdobienia zrobiłam przy użyciu color gelu, super sprawa!! 

Zrobiliście już porządki? Pierogi ulepione? Pierniczki zrobione? :)

wtorek, 15 grudnia 2015

#52 Bombeczka z sówkami


Macie już dosyć bombeczek? Bo ja się już nieźle rozkręciłam :)

Te sowy każdy przecież zna, kto z Was nie miał w ręku takiej serwetki? Hit każdej decoupage'owej zimy. Oczywiście koniecznie w połączeniu
z pastą śniegową, najlepiej domowej roboty.

A ozdobne listeczki wykonałam przy użyciu pasty strukturalnej, farby, szablonu i szpachelki. Szczerze mówiąc.... nie lubię tego sposobu na upiększanie swoich prac, zwłaszcza jeśli te prace są okrągłe!


Bombeczka to też zawieszka, więc zgłaszam ją na wyzwanie u Zuzy:


niedziela, 13 grudnia 2015

#51 Medalion z kolędnikami


W świątecznym okresie bardziej podobają mi się mali, rysunkowi kolędnicy, niż dostojne, rumiane buzie aniołków :)


Pastę śniegową zrobiłam z białej farby, kleju Wikol i kaszy manny.


A całość błyszczy się i jest dosyć twarda (jak na styropian), ponieważ pokryłam lakierem jachtowym.


Dawno nie było tu mojego pieska. Nikoszka jak zwykle jest śpiący i znudzony jak mops :)

wtorek, 8 grudnia 2015

#50 Duża bombka z konikiem


Kolejna bombeczka, tym razem w wersji XXL. 
Z jednej strony ma duże, a z drugiej malutkie cekiny. W tym miesiącu na blogu często będzie czerwono :)


czwartek, 3 grudnia 2015

#49 Złoty medalion


Kilka lat temu parę razy próbowałam robić bombki, ale niestety nie wychodziły mi. Bo bombka jest okrągła i ręka od trzymania boli. Do tego majta się na wszystkie strony i zawsze gdzieś pozostawały nierówności. W tym roku pomyślałam, że może spróbuję jeszcze raz... Poczytałam, pokombinowałam i zrobiłam! Najprościej maluję się okrągłą kulę, gdy postawi się ją na szklance :)
Medalion jest dwustronny.



A takie przepiękny rzeczy wygrałam w konkursie u Dory. Dziękuję bardzo!




poniedziałek, 22 grudnia 2014

#17 Wspólne blogowanie przy choince - 22 grudnia


Zapraszam na posta w ramach Świątecznego Blogowania autorstwa Pauliny (klik).
















Logo DecuPUG i renifer z filcu od SweetHeart (klik)



Niko wypił wodę ze stojaka :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...