Właściwie ta metamorfoza dotyczy lusterka, a nie lustra :)
Na wiosnę rok temu miałam przyjemność odnawiać stare lusterko - jak obliczyłam, ma ono już 32 lata! Pomimo tego lakier całkiem nieźle trzymał się na drewnie i musiałam nieźle się naszlifować żeby go zerwać.
Pęknięcie zaszpachlowałam pastą strukturalną.
Metamorfoza była prosta - lusterko miało być w stylu shabby chic.
I oto efekty :) Na kolejne 32 lata albo i dłużej :-)



